AMD postanowiło postawić na Anthropic mocniej niż ktokolwiek się spodziewał. Firma przeznacza na współpracę z twórcami Claude’a nawet 5 miliardów dolarów. W zamian Anthropic planuje wykorzystać do 2 gigawatów mocy obliczeniowej – i to w procesorach graficznych AMD, nie Nvidii. To największy tego typu kontrakt w historii AMD, który może na nowo zdefiniować układ sił na rynku układów AI.
Pierwszy gigawat mocy ma być gotowy w pierwszej połowie 2027 roku. Systemy Helios, w których pracować będą karty Instinct MI450, zostaną sparowane z procesorami AMD EPYC „Venice” oraz autorską technologią sieciową AMD. Co ciekawe, Anthropic już używa starszych układów MI355X, więc ta umowa jest logicznym rozwinięciem dotychczasowej współpracy.
Milowy krok dla pozycji AMD na rynku AI
Transakcja ma dla AMD znaczenie wykraczające poza zwykły kontrakt. Firma od dawna próbuje wyjść z cienia Nvidii, która dominuje segment akceleratorów AI. Dotychczasowe umowy z Meta i OpenAI pokazały, że AMD ma realne ambicje, ale dopiero teraz dostaje szansę na skalę porównywalną z konkurentem.
Claude pomoże ulepszyć własne narzędzia AMD
W ramach wieloletniego porozumienia Anthropic i AMD planują wykorzystać Claude’a do optymalizacji platformy ROCm oraz obciążeń związanych z GPU. AMD chce też wdrożyć model wewnętrznie w swoich zespołach programistycznych. To przykład, jak dostawca hardware’u staje się jednocześnie klientem AI – i wykorzystuje własne produkty do ulepszania swojego ekosystemu.
Elastyczność vs. zależność – strategia Anthropic
Tom Brown, współzałożyciel Anthropic, tłumaczy, że współpraca z różnymi dostawcami sprzętu pozwala firmie dopasowywać obciążenia do najlepiej przystosowanych układów. Innymi słowy – nie chcą stawiać wszystkiego na jedną kartę, nawet jeśli jest nią flagowy GPU Nvidii. Dla Anthropic to sposób na zwiększenie niezależności i optymalizację kosztów.
Jednocześnie krytycy zwracają uwagę na kołowy charakter takich transakcji: firmy chipowe i cloudowe finansują laboratoria AI, które następnie wydają te pieniądze u tych samych dostawców. Pytanie, czy laboratoria takie jak Anthropic będą w stanie samodzielnie zarabiać na tyle, by spłacać tego typu zobowiązania, pozostaje otwarte.
Praca z różnymi dostawcami sprzętu pozwala nam dopasowywać obciążenia do najlepiej przystosowanych układów – mówi Tom Brown, współzałożyciel Anthropic.
Co ta umowa oznacza dla rynku AI
Decyzja Anthropic o wyborze AMD na tak dużą skalę to sygnał, że monopol Nvidii może zostać przynajmniej częściowo przełamany. Jeśli Instinct MI450 i systemy Helios sprawdzą się w trenowaniu Claude’a, inne laboratoria mogą pójść tą samą ścieżką. Z drugiej strony – kwota 5 miliardów dolarów i okres od 2027 roku pokazują, że to długoterminowa strategia, a nie szybki zwrot z inwestycji.
Dla czytelników śledzących rozwój AI to kolejny dowód, że hardware’owa wojna dopiero się rozkręca. Anthropic stawia na dywersyfikację, AMD na przełamanie hegemonii, a cała branża czeka, czy te miliardy faktycznie przełożą się na lepsze modele i niższe ceny usług AI.

