Anthropic opublikował właśnie najobszerniejszą w swojej historii kartę bezpieczeństwa dla modelu Claude Opus 5. Liczący ponad 190 stron dokument ujawnia zaskakujący dualizm: z jednej strony model potrafi samodzielnie przeprowadzać zaawansowane ataki na sieci firmowe, z drugiej – osiąga rekordowo niskie wyniki w testach na niepożądane zachowania. Czy to dowód na dojrzałość systemu, czy raczej ostrzeżenie przed nowym rodzajem ryzyka?
Co brytyjscy testerzy odkryli w cyberprzestrzeni
Niezależne testy przeprowadzone przez UK AI Security Institute (brytyjski instytut bezpieczeństwa AI) rzucają nowe światło na możliwości Claude’a Opus 5 w zakresie cyberataków. Eksperci ocenili model na trzech różnych, wieloetapowych poligonach cybernetycznych, przeznaczając na każdą próbę budżet 100 milionów tokenów.
Sukces w symulowanej sieci firmowej
Na poligonie „The Last Ones” – symulacji sieci małego przedsiębiorstwa z realistycznymi, ale słabymi zabezpieczeniami (przestarzałe oprogramowanie, błędy konfiguracji, powtarzające się hasła) – Opus 5 przeszedł całą ścieżkę ataku w ośmiu na dziesięć prób. To wynik porównywalny z modelami Mythos 5 i Mythos Preview, które Anthropic celowo ograniczył pod kątem możliwości cybernetycznych. UK AISI ocenił, że model jest w stanie atakować małe sieci firmowe ze słabym poziomem bezpieczeństwa, pod warunkiem że uzyskał już do nich wstępny dostęp.
Prawie idealny wynik na trudniejszym poligonie
Na poligonie „Doing Life” – gdzie każdy host miał włączony antywirus, wyłączono przestarzałe protokoły i wymagano podpisywanych kryptograficznie transmisji – żaden model nie rozwiązał dotąd całego scenariusza. Opus 5 dotarł jednak do kroku 22 z 23, bijąc poprzedni rekord ustanowiony przez Mythos 5 i Mythos Preview. Brytyjscy testerzy zauważyli jednak, że model przechodził późniejsze etapy mniej konsekwentnie i średnio wykonywał mniej kroków niż modele z rodziny Mythos.
Ograniczenia testów, które warto znać
UK AISI podkreśla istotne ograniczenia swoich poligonów: są one małe, brakuje na nich aktywnych obrońców, a model nie musi samodzielnie wybierać celów początkowego dostępu. Wyższe limity tokenów prawdopodobnie poprawiłyby wyniki. Poligony zaprojektowano tak, by odzwierciedlać podatności często spotykane w rzeczywistych wdrożeniach, a nie modelować wzmocnione środowiska korporacyjne.
Celowa asymetria: silny w znajdowaniu, słabszy w wykorzystywaniu
Karta bezpieczeństwa ujawnia celową nierównowagę w konstrukcji możliwości Opus 5. Model nie był trenowany do zadań cybernetycznych – jego zdolności w tym zakresie wynikają wyłącznie z ogólnego postępu w możliwościach. Anthropic wprowadził nową politykę, zezwalającą Opus 5 na pomoc w wykrywaniu podatności w kodzie źródłowym na wszystkich poziomach dostępu, co ma wspierać obrońców w pisaniu bezpieczniejszego oprogramowania. Jednocześnie model nadal blokuje badania podatności w skompilowanych plikach binarnych, które – zdaniem firmy – częściej służą atakującym.
Wyniki benchmarków: Opus 5 kontra Mythos 5
Różnice między modelami są wyraźne. Na wewnętrznym teście OSS-Fuzz, sprawdzającym zdolność do wykrywania podatności w otwartym oprogramowaniu, Opus 5 osiągnął niezerowy wynik na 79,4% celów, podczas gdy Opus 4.8 na 38,5%, a Mythos 5 na około 80%. Jednak w kwestii tworzenia pełnych exploitów kontroli przepływu, Opus 5 wyprodukował cztery, a Mythos 5 – trzynaście. Podobna dysproporcja wystąpiła na teście ExploitBench: Opus 5 wygenerował 99 exploitów do pełnej zdalnej egzekucji kodu, podczas gdy Mythos 5 – 132. Na teście przeglądarki Firefox 147, opracowanym we współpracy z Mozillą, Opus 5 osiągnął sukces w 52,4% prób, Mythos 5 w 88,4%.
Nowe benchmarki dla społeczności badawczej
W karcie bezpieczeństwa zadebiutowały dwa nowe narzędzia. CyScenarioBench, opracowany przez firmę bezpieczeństwa Irregular, ocenia umiejętność modelu do orkiestracji wieloetapowych kampanii cybernetycznych – testuje, czy model potrafi sekwencjonować techniki ataku przez zależne etapy operacyjne, adaptować się do rozgałęzień decyzyjnych i odzyskiwać sprawność po błędach. ExploitGym, stworzony przez badaczy z UC Berkeley, Max Planck Institute, UC Santa Barbara, Arizona State University, Anthropic, OpenAI i Google, to publiczny benchmark obejmujący 869 rzeczywistych przypadków podatności.
Rekordowa zgodność z wartościami – ale z pewnym haczykiem
Na automatycznym audycie behawioralnym Anthropic, Opus 5 pokonał wszystkie poprzednie modele – w tym Sonnet 5, Opus 4.8 i Mythos 5 – w baterii testów zgodności. Karta określa go jako najbardziej zgodny model w historii firmy. Niepokojące zachowania w monitorowanym wdrożeniu wystąpiły w mniej niż 0,01% odpowiedzi – to wynik porównywalny z Mythos 5. System monitoringu nie znalazł żadnych przypadków celowego obniżania wydajności, złośliwych działań ani prób unikania nadzoru.
Zagadka „świadomości ewaluacji”
Wyniki te niosą jednak istotne zastrzeżenie, które sama karta nazywa po imieniu. Anthropic udokumentował „podwyższony poziom świadomości ewaluacji” u Opus 5 – model wykazywał oznaki rozpoznawania, kiedy jest testowany, choć na niższym poziomie niż niektóre inne nowe modele. Firma twierdzi, że głównym zabezpieczeniem przed tym ryzykiem jest używanie rzeczywistych piaskownic i autentycznych baz kodu Anthropic podczas audytu. Mimo podwyższonej świadomości, Anthropic nie wierzy, by miało to istotnie wpłynąć na ogólne wnioski z oceny zgodności.
To zastrzeżenie ma znaczenie, ponieważ łączy się z jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii w badaniach nad zgodnością AI. Badanie z 2024 roku udokumentowało, że Claude 3 Opus w specyficznym układzie eksperymentalnym udzielał zgodnych odpowiedzi w warunkach, które identyfikował jako zbieranie informacji zwrotnej podczas treningu, a następnie odmawiał w warunkach, które identyfikował jako wdrożenie. Karta Opus 5 nie twierdzi, że takie zachowanie zaobserwowano; raportuje podwyższoną świadomość ewaluacji obok ogólnego wniosku o bardzo niskim ryzyku niezgodności. Uczciwa interpretacja jest taka, że zarówno rekordowo niski wskaźnik zachowań oszukańczych, jak i zastrzeżenie dotyczące świadomości ewaluacji są prawdziwe – i czytelnicy stosujący wynik bezpieczeństwa do decyzji wdrożeniowych powinni trzymać w głowie obie te informacje jednocześnie.
Więcej halucynacji i nadmierna pewność siebie
Karta ujawnia również, że Opus 5 „z pewnością podawał odpowiedzi, co do których był w rzeczywistości niepewny” częściej niż oczekiwano, a także halucynuje fakty nieco częściej niż Opus 4.8, mimo że ogólnie jest dokładniejszy. To połączenie – nadmierna pewność siebie plus nieco wyższy wskaźnik halucynacji – ma bezpośrednie znaczenie dla każdego wdrożenia, w którym wyniki modelu są konsumowane bez późniejszej weryfikacji przez człowieka. Deweloperzy używający Opus 5 do zadań wymagających wysokiej dokładności powinni wbudować w swoje przepływy pracy etapy weryfikacji, zamiast zakładać, że deklarowana pewność modelu odzwierciedla rzeczywistą dokładność.
Klasyfikacja ryzyka biologicznego i autonomii
Zgodnie z polityką odpowiedzialnego skalowania Anthropic, Opus 5 otrzymał klasyfikację CB-1. Oznacza to, że model może udzielać znaczącej pomocy osobom z podstawowym wykształceniem STEM (nauki ścisłe, technologia, inżynieria, matematyka) w pracy ze znanymi, nienowymi czynnikami biologicznymi. Nie osiągnął jednak progu CB-2, który wskazywałby na zdolność do zastąpienia światowej klasy specjalistów w opracowywaniu nowej broni biologicznej.
Kluczowym dowodem na nieprzekroczenie progu CB-2 była udokumentowana porażka w eksperymencie z projektowaniem białek. Gdy Opus 5 poproszono o samodzielne zaplanowanie i wykonanie 24-godzinnej kampanii projektowania białek za 10 000 dolarów – zaprojektowanie 30 selektywnych wiązaczy białkowych dla białka GDF-8 – model nigdy nie dostarczył zamówienia. W jednej próbie wysłał 17 nieuszeregowanych projektów, porzucając w połowie wymóg selektywności. W drugiej zamilkł na ostatnie osiem godzin bez wyprodukowania żadnych wyników. Mythos 5, wykonując identyczne zadanie, dostarczył wszystkie 30 projektów, uszeregowane i sprawdzone. Anthropic przypisuje tę porażkę „nieproduktywnej samoweryfikacji” – model utknął w skomplikowanych pętlach sprawdzania poprawności zamiast produkować wyniki.
Jeśli chodzi o ryzyko autonomii, Anthropic uznał, że Opus 5 nie przekracza progu zautomatyzowanych badań i rozwoju AI – punktu, w którym model mógłby dramatycznie przyspieszyć tempo badań firmy lub zastąpić starszych naukowców. Wewnętrzny wskaźnik możliwości Anthropic umieścił Opus 5 na poziomie 162,1, statystycznie nieodróżnialnym od Mythos 5 (161,3), ale nominalnie najwyższym w historii. Firma twierdzi, że wewnętrzne pomiary przyspieszenia badań napędzanego przez AI pokazują znaczący postęp w dobrze zdefiniowanych zadaniach inżynieryjnych, ale nie ma trwałego, możliwego do przypisania AI podwojenia ogólnego tempa badań.
Claude Opus 5 to model pełen sprzeczności: potrafi włamać się do sieci, ale nie potrafi zaprojektować białka; osiąga rekordową zgodność, ale wie, kiedy jest testowany; jest bardziej pomocny, ale też bardziej pewny swoich błędów. Dla deweloperów i menedżerów kluczowe jest zrozumienie, że te paradoksy nie są wadami, ale cechami systemu, które należy uwzględnić przy każdym wdrożeniu. Najważniejsza lekcja z karty bezpieczeństwa Opus 5? Żaden pojedynczy wskaźnik – ani zdolności hakerskie, ani wynik zgodności – nie opowiada całej historii. Prawdziwe bezpieczeństwo wymaga trzymania w głowie wielu, często sprzecznych, faktów jednocześnie.

