AMD Helios kontra Nvidia Vera Rubin – nowa era AI

Rynek sztucznej inteligencji właśnie doczekał się kolejnego, poważnego starcia gigantów. Lisa Su, dyrektor generalna AMD, zaprezentowała podczas konferencji w San Francisco platformę Helios – bezpośrednią odpowiedź na system Vera Rubin od Nvidii. W grę wchodzą ogromne pieniądze: według szefowej AMD rynek akceleratorów AI urośnie z 200 miliardów dolarów w 2025 roku do aż 1,4 biliona dolarów w 2030. To oznacza roczny wzrost na poziomie 45%. W takim tempie rozwoju żadna pojedyncza firma nie jest w stanie obsłużyć całego zapotrzebowania – i właśnie w tę lukę chce wejść AMD.

Architektura Helios – od pojedynczego chipa do systemu w skali racka

Nowa platforma AMD nie jest pojedynczym układem, a kompleksowym rozwiązaniem łączącym kilka kluczowych komponentów. Sercem systemu jest procesor AMD Epyc 9006 SP7 (kodowo nazwany Venice), który odpowiada za orkiestrację pracy. Obok niego pracują cztery układy graficzne AMD Instinct MI455X, odpowiedzialne za równoległe obliczenia niezbędne w trenowaniu i uruchamianiu modeli AI. Całość spina sieć Pensando, która pozwala 72 procesorom graficznym działać tak, jakby były jednym, potężnym układem.

Procesor Venice – nowy król wydajności?

AMD nie ukrywa, że celuje w segment, w którym do tej pory dominowała Nvidia. Wersja Venice z 96 rdzeniami ma według producenta przewyższać procesor Vera od Nvidii o 20% w wydajności na rdzeń. Co ciekawe, AMD oparło to porównanie na danych testowych opublikowanych przez samą Nvidię. Ryan Shrout z Shrout Research nazwał to „pewną siebie pozycją wobec procesora, który jeszcze nie trafił do sprzedaży”. Wersja z 256 rdzeniami (przy mocy 600W) ma zapewniać 2,2 razy większą przepustowość niż 88-rdzeniowy układ Nvidii.

Procesory Venice dostępne będą w kilku wariantach. Podstawowa wersja oferuje 96 rdzeni pracujących z częstotliwością do 5,15 GHz. Dla porównania, pierwszy procesor Epyc z 2017 roku miał 18 razy mniejszą przepustowość. W planach są także modele Venice X (początek przyszłego roku) oraz Verano z 72 rdzeniami.

GPU Instinct MI455X – skok wydajnościowy o 34 razy

Nowy akcelerator graficzny AMD to nie tylko ewolucja. W porównaniu z poprzednikiem (MI355X) oferuje 1,5 razy więcej pamięci, a szczytowa przepustowość pamięci wzrosła 2,9 razy. Kluczowe parametry obliczeniowe również poszły w górę: wydajność w formacie MXFP8 wzrosła czterokrotnie, a w MXFP4 – również czterokrotnie. Łączna przepustowość nowego układu jest trzykrotnie wyższa niż w poprzedniej generacji. Przekłada się to na 34 razy wyższą przepustowość tokenów i 18 razy niższy koszt ich generowania.

Otwarte standardy jako broń przeciwko CUDA

AMD konsekwentnie buduje swoją strategię wokół otwartości. W przeciwieństwie do Nvidii, która opiera się na zamkniętym ekosystemie CUDA, AMD stawia na otwarte standardy i oprogramowanie. Kirk Saban z AMD podkreśla, że klienci wielokrotnie zgłaszali, iż nie chcą być uzależnieni od jednego dostawcy. Dlatego platforma Helios korzysta ze stosu oprogramowania ROCm.AI, który ma abstrahować od konkretnego sprzętu.

Eksperci zwracają uwagę, że to podejście może przynieść efekty. Ben Bajarin z Creative Strategies ocenia, że Helios to pierwszy produkt AMD w skali racka, co jest niezbędne w miarę jak rynek przesuwa się od trenowania modeli do wnioskowania (inference). Z kolei Ashish Nadkarni z IDC uważa, że portfolio sieciowe AMD staje się ich największym wyróżnikiem, a firma przeskakuje konkurencję w obszarze procesorów i układów brzegowych.

„AMD spędziło lata jako opcja konkurencyjna sprzętowo, ale opóźniona programowo. W tym tygodniu rozmowa dotyczyła raczej zautomatyzowanych przepływów pracy, które portują i optymalizują modele dla Instinct w ciągu dni, a nie kwartałów.”

– Ryan Shrout, analityk Shrout Research

Wsparcie dla strategii AMD zadeklarowały już takie firmy jak Anthropic, Meta czy OpenAI. To właśnie Anthropic stał się trzecim laboratorium, które zobowiązało się do wykorzystania Heliosa w skali gigawatowej. Dla analityków to silniejszy sygnał niż jakiekolwiek dane na slajdach prezentacji.

Infrastruktura odporna na awarie i przyszłość agentowej AI

Nowa platforma została zaprojektowana z myślą o niezawodności. Każda szafa serwerowa zawiera 18 tac obliczeniowych i 6 tac przełączników. Łącznie 72 procesory graficzne pracują jako jedna jednostka. System jest odporny na awarie – w przypadku problemów użytkownicy mogą stracić przepustowość, ale aplikacja nie ulegnie awarii. Między GPU w jednej szafie przepływa 260 terabajtów danych na sekundę.

AMD przygotowuje się także na erę agentowej AI, gdzie programy będą autonomicznie wykonywać zadania w imieniu użytkowników. Madhu Rangarajan z AMD podkreśla, że w tym świecie kluczową miarą skalowania jest współbieżność (concurrency), a nie surowa moc obliczeniowa. Firma prognozuje, że za dwa lata agenci AI będą wykonywać zupełnie inne zadania niż obecnie.

Partnerstwo z Cerebras i lokalna AI

Niespodzianką podczas prezentacji było ogłoszenie współpracy z Cerebras – firmą specjalizującą się w ultraniskich opóźnieniach obliczeniowych. Andrew Feldman, dyrektor generalny Cerebras, osobiście pojawił się na scenie, by wesprzeć sojusz. AMD rozwija także lokalne przetwarzanie AI. Platforma Gorgon Halo zwiększa pamięć zunifikowaną z 128 GB do 192 GB, co pozwala na uruchamianie modeli z 300 miliardami parametrów bezpośrednio w domu czy biurze.

AMD nie zwalnia tempa również w robotyce. Firma uruchamia Kria AI System on Module oraz otwarty stos oprogramowania dla robotów. Celem jest danie klientom alternatywy dla zamkniętych rozwiązań Nvidii.

Plany na przyszłość są ambitne: nowe generacje procesorów (Florence w 2028, Ravenna w 2030) oraz coroczne odświeżanie GPU (MI500 w 2027, MI600 w 2028). Lisa Su obiecuje, że MI500 będzie „wielkim skokiem wydajności” – 2000-krotnym wzrostem w ciągu czterech lat. Czy to wystarczy, by zachwiać pozycją Nvidii wartej prawie 5 bilionów dolarów? Rynek zweryfikuje te obietnice, ale jedno jest pewne: walka o dominację w AI computing dopiero się rozkręca.

Źródło