American Express zaskoczył rynek wynikami za pierwszy kwartał 2026 roku. Zysk na akcję wyniósł 4,28 dolara, przebijając prognozy analityków o 7 proc. Przychody sięgnęły 18,91 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 11 proc. rok do roku. Mimo to akcje spółki spadły o 1,07 proc. w handlu przedsesyjnym. Inwestorzy zdają się wyceniać nie tyle przeszłość, co przyszłość – a tę Amex widzi w sztucznej inteligencji i autonomicznych transakcjach.
Prezes Stephen Squeri podczas rozmowy z analitykami podkreślił, że firma wkracza w nową erę handlu, w której agenci AI będą podejmować autonomiczne decyzje w imieniu konsumentów i firm. To właśnie ten wątek – agentic commerce – zdominował dyskusję o strategii spółki na najbliższe lata.
ACE developer kit, czyli jak Amex chce kontrolować zakupy botów
Najważniejszym ogłoszeniem technologicznym kwartału było wprowadzenie zestawu narzędzi Amex Agentic Commerce Experiences, w skrócie ACE. To pakiet dla programistów, który umożliwia integrację kart American Express z transakcjami inicjowanymi przez sztuczną inteligencję. Kluczowym elementem jest mechanizm deklarowania intencji – agent przed dokonaniem zakupu musi określić, co zamierza kupić, a system Amex weryfikuje, czy faktyczna transakcja jest z tym zgodna.
Razem z ACE firma ogłosiła Amex Agent Purchase Protection – pierwsze na rynku zobowiązanie do ochrony posiadaczy kart przed skutkami nieautoryzowanych lub błędnych transakcji wykonanych przez zarejestrowanych agentów AI. Jeśli agent kupi coś innego niż zadeklarował, a klient poniesie stratę, Amex bierze odpowiedzialność na siebie.
Dlaczego zamknięta pętla danych ma znaczenie
Stephen Squeri wyjaśnił, że przewagą Amex w świecie agentic commerce jest model biznesowy oparty na zamkniętej pętli – firma widzi zarówno stronę wydającą, jak i przyjmującą płatność, a także przepływ danych między nimi. W tradycyjnym handlu elektronicznym czy stacjonarnym poziom oszustw w sieci Amex jest znacząco niższy niż u konkurencji właśnie dzięki dostępowi do pełnych danych transakcyjnych. W przypadku zakupów dokonywanych przez boty, gdzie ryzyko nadużyć jest większe, ta przewaga może być jeszcze bardziej widoczna.
Prezes porównał obecny etap rozwoju agentic commerce do rozgrzewki przed meczem. Jego zdaniem technologia wystartuje szybko, a Amex jest przygotowany lepiej niż rywale, bo może zbierać dane od momentu deklaracji intencji aż do finalizacji transakcji.
Wyniki finansowe – silny kwartał, ale ostrożność inwestorów
Przychody Amex w Q1 2026 wzrosły o 11 proc. rok do roku, a zysk na akcję o 18 proc. Głównymi motorami wzrostu były opłaty sieciowe (wzrost o 16 proc.) oraz przychody odsetkowe netto (wzrost o 12 proc.). Wydatki posiadaczy kart zwiększyły się o 10 proc., co jest najlepszym wynikiem kwartalnym od trzech lat.
Szczególnie mocno rosły wydatki w segmencie luksusowym – zakupy w sklepach z towarami premium były wyższe o 18 proc. Firma odnotowała też wzrost wydatków na podróże lotnicze o 8 proc., choć w ostatnich tygodniach marca i na początku kwietnia pojawiło się spowolnienie związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Dyrektor finansowy Christophe Le Caillec uspokajał jednak, że wpływ tych zakłóceń na ogólne trendy jest niewielki.
Młodzi klienci jako fundament wzrostu
Amex konsekwentnie przyciąga młodsze pokolenia – ponad 70 proc. nowych kont to produkty płatne, a wśród nich dominują milenialsi i przedstawiciele pokolenia Z. Prezes Squeri zwrócił uwagę, że ta grupa demograficzna jest bardziej odporna na zmiany gospodarcze niż starsze pokolenia, ponieważ lepiej radzi sobie z technologiami i szybciej adaptuje się do nowych warunków. Co więcej, młodzi klienci Amex mają lepszą historię kredytową niż rówieśnicy w innych instytucjach finansowych – ich wskaźniki spłacalności przewyższają nawet wyniki pokolenia X i baby boomers w całej branży.
Firma odnotowała też, że wydatki milenialsów wzrosły o 13 proc., a pokolenia Z – aż o 38 proc. W segmencie oszczędnościowym młodzi stanowią już połowę nowych kont i jedną trzecią zgromadzonych środków.
Inwestycje w technologię i marketing – gdzie trafiają nadwyżki
Mimo lepszych od oczekiwań wyników, Amex nie podniósł prognozy na cały rok. Firma utrzymuje widełki wzrostu przychodów na poziomie 9-10 proc. i zysku na akcję między 17,30 a 17,90 dolara. Powód? Nadwyżkę z pierwszego kwartału przeznacza na dodatkowe inwestycje w marketing i technologię.
Christophe Le Caillec wyjaśnił, że firma ma gotową listę projektów marketingowych i technologicznych, które dotychczas nie były finansowane ze względu na ograniczenia budżetowe. Teraz, dzięki lepszym wynikom, może przesunąć próg opłacalności inwestycji i uruchomić nowe kampanie pozyskiwania klientów oraz rozwój narzędzi AI.
W obszarze technologii Amex wykorzystuje sztuczną inteligencję do zwiększenia wydajności programistów – według Squeriego narzędzia AI przynoszą około 30 proc. oszczędności czasu w kodowaniu i testowaniu. To pozwala zespołom realizować więcej projektów, w tym rozbudowę platformy Center do zarządzania wydatkami firmowymi oraz integrację z przejętą niedawno spółką Hypercard.
Ekspansja w segmencie komercyjnym
Amex zapowiedział największą w historii roczną rozbudowę oferty dla firm – osiem nowych lub ulepszonych produktów, benefitów i funkcji. Wśród nich znalazła się karta Graphite Business Cash Unlimited oraz planowane na późniejszy okres karty cashback dla korporacji i oprogramowanie do zarządzania wydatkami. Prezes zaznaczył jednak, że efekty tych działań będą widoczne głównie w 2027 roku, a nie w bieżącym.
Perspektywy i ryzyka – co dalej z American Express
Amex patrzy w przyszłość z umiarkowanym optymizmem. Firma potwierdziła prognozy na 2026 rok, ale jednocześnie wskazała na czynniki ryzyka: napięcia geopolityczne wpływające na podróże, niepewność makroekonomiczną, presję konkurencyjną na rynku kart premium oraz potencjalne zmiany regulacyjne.
W kontekście AI i automatyzacji prezes Squeri odniósł się do obaw o utratę miejsc pracy. Jego zdaniem każda rewolucja technologiczna – od internetu po smartfony – prowadziła do tworzenia nowych zawodów i wzrostu PKB. Mimo że niektóre stanowiska w usługach znikną, pojawią się nowe role, takie jak twórcy treści, programiści AI czy specjaliści od danych. Amex zamierza utrzymać obsługę telefoniczną, ale wyposażyć pracowników w narzędzia AI, które zwiększą ich efektywność.
Największą niewiadomą pozostaje tempo adopcji agentic commerce. Jeśli zakupy autonomiczne staną się powszechne w ciągu najbliższych 2-3 lat, Amex może zyskać przewagę dzięki ACE i ochronie agentowej. Jeśli rozwój będzie wolniejszy, firma i tak ma solidne fundamenty w postaci rosnących przychodów, niskiego ryzyka kredytowego i silnej pozycji w segmencie premium.
Wskaźnik zwrotu z kapitału własnego na poziomie 35 proc. oraz plan dalszego wykupu akcji i podwyżki dywidendy o 16 proc. pokazują, że zarząd wierzy w długoterminową siłę modelu biznesowego. Pytanie tylko, czy rynek podziela ten entuzjazm, czy też obawia się, że inwestycje w AI nie przyniosą oczekiwanych zwrotów.

