Rewolucja sztucznej inteligencji stawia przed branżą oprogramowania kluczowe pytanie: czy modele AI, które potrafią wykonywać zadania tradycyjnie zarezerwowane dla specjalistycznych aplikacji, oznaczają zmierzch modelu SaaS (Software-as-a-Service)? Podczas gdy inwestorzy wyrażają obawy, a wyceny wielu gigantów softwarowych spadają, jedna firma twierdzi, że nie tylko przetrwa, ale stanie się głównym beneficjentem tej zmiany. Oracle przekonuje, że to on będzie disruptorem, a nie ofiarą disruptywnej siły AI.
Przeprojektowanie pod sztuczną inteligencję: od licencji do chmury
Oracle przeszedł długą drogę transformacji. Z firmy sprzedającej licencje na oprogramowanie ewoluował w kierunku modelu subskrypcyjnego, by dziś stać się znaczącym graczem w obszarze chmury obliczeniowej. Kluczowym elementem tej strategii jest Oracle Cloud Infrastructure (OCI). Infrastruktura ta nie jest jedynie adaptacją istniejących rozwiązań. Jak wskazują dane firmy, centra danych OCI są budowane od podstaw z myślą o aplikacjach wymagających wysokiej wydajności, w szczególności tych napędzanych przez zaawansowaną AI.
Wzrost napędzany chmurą i rosnące inwestycje
Skuteczność tego podejścia znajduje odzwierciedlenie w wynikach finansowych. W ostatnim kwartale fiskalnym 2026 przychody Oracle z usług IaaS (infrastruktura jako usługa) i SaaS wyniosły 8,9 miliarda dolarów, co oznacza imponujący wzrost o 44% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Segment chmurowy generuje już ponad połowę całkowitych przychodów koncernu. Firma prognozuje dalszą ekspansję, spodziewając się, że całkowite przychody w roku fiskalnym 2027 sięgną 90 miliardów dolarów.
Ta ambitna wizja ma jednak swoją cenę. Aby nadążyć za zapotrzebowaniem, Oracle znacząco zwiększył nakłady inwestycyjne (capex) na rozwój centrów danych. W konsekwencji długoterminowy dług netto firmy gwałtownie wzrósł, podczas gdy wolny przepływ pieniężny (FCF) wyraźnie się obniżył. To rodzi pytania o tempo, w jakim inwestycje zaczną przekładać się na stabilny, dodatni przepływ gotówki i poprawę kondycji bilansu.
AI jako wbudowana funkcja, a nie zewnętrzna konkurencja
Podczas gdy część rynku obawia się, że narzędzia AI pozwolą klientom ograniczyć liczbę subskrypcji do specjalistycznego oprogramowania, Oracle przyjmuje zupełnie inną taktykę. Zamiast traktować sztuczną inteligencję jako zagrożenie dla swojego modelu SaaS, firma integruje ją głęboko w rdzeń swoich aplikacji chmurowych.
Agenty AI w aplikacjach przedsiębiorstwa
Oracle wbudowuje specjalne agenty AI bezpośrednio w swoje platformy. Są to między innymi asystenci w systemach zarządzania zasobami przedsiębiorstwa (ERP), które automatyzują procesy płatności i planowania. W modułach zarządzania kapitałem ludzkim (HCM) agenci wspierają rekrutację i rozwój ścieżek kariery, a w systemach łańcucha dostaw pomagają w optymalizacji zarządzania zapasami i kosztami. Kluczowe jest to, że te zaawansowane funkcje AI są dostarczane klientom bez dodatkowych opłat, jako element standardowych, kwartalnych aktualizacji suite’u aplikacyjnego.
Tak, uważamy, że AI jest siłą disruptywną – ale naszym zdaniem to my jesteśmy disruptorami, ponieważ wbudowujemy sztuczną inteligencję bezpośrednio w nasze aplikacje, kropka. Są to funkcje, które pojawiają się w pakiecie aplikacji jako część rutynowych, kwartalnych aktualizacji – stwierdził Mike Sicilia, współdyrektor generalny Oracle, podczas rozmowy z inwestorami w marcu 2026 roku.
Ryzyko i szansa: bilansowanie inwestycji w przyszłość
Model biznesowy Oracle opiera się na unikalnej kombinacji dwóch filarów: własnej, wyspecjalizowanej infrastruktury chmurowej OCI oraz różnicującego się modelu SaaS wzbogaconego o natywne funkcje AI. To połączenie ma stanowić fundament do czerpania korzyści z ery sztucznej inteligencji. Głównym wyzwaniem dla inwestorów nie jest zatem samo AI, lecz kwestia finansowania tej transformacji.
Czy ogromne wydatki inwestycyjne Oracle są proporcjonalne do długoterminowego potencjału? Czy firma zdoła stosunkowo szybko przywrócić pozytywny wolny przepływ pieniężny i ustabilizować sytuację zadłużenia? Odpowiedzi na te pytania będą kluczowe dla oceny atrakcyjności akcji. Inwestorzy akceptujący wyższy poziom ryzyka mogą widzieć w obecnej strategii śmiałą inwestycję w przyszłą dominację. Inni mogą wstrzymać się z decyzją, oczekując na bardziej namacalne dowody finansowego sukcesu tego planu.
Podsumowując, Oracle stawia kontrowersyjną tezę: era AI nie zabije modelu SaaS, a go wzmocni – pod warunkiem, że sztuczna inteligencja stanie się jego nierozerwalną, bezpłatną częścią. Sukces lub porażka tego podejścia zależeć będzie nie tylko od technologicznej sprawności wbudowanych agentów, ale także od umiejętności firmy w przełożeniu gigantycznych inwestycji kapitałowych na trwałą wartość i zdrowie finansowe.

