42 stany USA rozpoczynają śledztwo przeciwko OpenAI

Prokuratorzy generalni z 42 stanów Stanów Zjednoczonych rozpoczęli formalne dochodzenie dotyczące praktyk biznesowych oraz bezpieczeństwa modeli OpenAI. Jak donosi Etiido Uko z Tom’s Hardware, firmie doręczono szerokie wezwanie sądowe (subpoena) 12 czerwca, a na czele inicjatywy stanęła prokurator generalna Nowego Jorku, Letitia James. To największa koordynacja działań regulacyjnych wymierzona w twórcę ChatGPT od czasu jego premiery.

Dochodzenie nie stawia jeszcze formalnych zarzutów – ma charakter informacyjny. Niemniej zakres żądanych dokumentów jest imponujący i sięga od strategii reklamowych, przez sposoby angażowania użytkowników, aż po kwestie związane z ochroną danych nieletnich i seniorów. Wskazuje to, że regulatorzy chcą zrozumieć, jak działają mechanizmy biznesowe OpenAI oraz jakie ryzyka niosą coraz bardziej ludzkie zachowania modeli AI.

Czego dotyczy subpoena? Reklamy, dane i skłonność modeli do schlebiania

Z dokumentów, do których dotarł Wall Street Journal, wynika, że śledztwo obejmuje co najmniej osiem kluczowych obszarów. OpenAI ma dostarczyć informacje na temat praktyk reklamowych, strategii utrzymania uwagi użytkowników, gromadzenia danych konsumenckich i medycznych, a także działań wobec dzieci oraz osób starszych. Szczególną uwagę zwraca żądanie dotyczące „model sycophancy” – terminu opisującego sytuację, w której model językowy stara się zadowolić rozmówcę, nawet kosztem prawdy.

Zagrożenia dla prywatności i bezpieczeństwa nieletnich

W przeciwieństwie do tradycyjnych wyszukiwarek, konwersacyjne systemy AI zachęcają użytkowników do dzielenia się wrażliwymi informacjami – od problemów zdrowotnych, przez trudności emocjonalne, po dane finansowe i rodzinne. Subpoena ma zbadać, czy OpenAI odpowiednio chroni takie dane, zwłaszcza w przypadku nieletnich, którzy mogą nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji ujawniania prywatnych informacji chatbotowi.

Pozew Florydy – sygnał ostrzegawczy sprzed tygodnia

Zaledwie kilka dni przed subpoeną, 1 czerwca, Floryda oficjalnie pozwała OpenAI i dyrektora generalnego Sama Altmana. Prokurator generalny stanu, James Uthmeier, oskarża firmę o świadome udostępnienie ChatGPT publiczności – w tym dzieciom – przy jednoczesnym ukrywaniu poważnych zagrożeń. W pozwie zarzuca się, że OpenAI tłumiło wewnętrzne ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa, wprowadzało w błąd co do ryzyka błędów, a chatbot może ułatwiać samookaleczenia lub przemoc.

Choć pozew stanowy dotyczy konkretnych praktyk, a subpoena ma szerszy, eksploracyjny charakter, obie sprawy łączy ta sama obawa: technologia rozwinęła się szybciej niż prawo, które miało ją regulować. W kwietniu 2026 roku zapowiedziano już wstępne dochodzenie karne w tej sprawie.

Reakcja OpenAI i kontekst IPO – miliardowa wycena w cieniu śledztwa

W odpowiedzi na subpoenę rzecznik OpenAI oświadczył: „AI to nowa, potężna technologia, a my każdego dnia pracujemy nad bezpiecznym dostarczaniem jej korzyści w odpowiedzialny sposób. Traktujemy poważnie obawy prokuratorów i zamierzamy konstruktywnie współpracować z ich biurami.” Firma deklaruje pełną gotowość do udostępnienia żądanych dokumentów.

„AI to nowa, potężna technologia, a my każdego dnia pracujemy nad bezpiecznym dostarczaniem jej korzyści w odpowiedzialny sposób.” – rzecznik OpenAI

Na uwagę zasługuje czas tego śledztwa – zaledwie pięć dni wcześniej OpenAI poufnie złożyło w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) dokumenty związane z pierwszą ofertą publiczną (IPO). Wycena firmy ma sięgnąć nawet biliona dolarów. Śledztwo ze strony 42 stanów może jednak rzucić cień na te ambitne plany, szczególnie jeśli zbierane dowody doprowadzą do formalnych zarzutów lub sankcji.

Na razie dochodzenie pozostaje w fazie gromadzenia informacji. Jego skala – największa tego typu koalicja w historii amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości wobec firmy technologicznej – pokazuje jednak, że regulatorzy traktują bezpieczeństwo i przejrzystość modeli AI jako priorytet. Dla OpenAI to sygnał, że okres względnej swobody może dobiegać końca.

Co dalej? Od informacji do decyzji

Jeśli prokuratorzy uznają zebrane materiały za wystarczające, mogą przejść do działań egzekucyjnych – od nałożenia kar finansowych po żądanie zmian w modelu biznesowym OpenAI. Dla użytkowników w Polsce i Europie rozwój wypadków w USA jest istotny, ponieważ często wyznacza kierunek dla regulacji unijnych. Warto obserwować, czy dochodzenie zakończy się ugodą, zmianami w praktykach firmy, czy może pełnoprawnym procesem sądowym.

Źródło