Claude Mythos: AI łamie szyfry, które chronią internet

Wyobraź sobie, że sztuczna inteligencja znajduje dziury w algorytmach, które mają chronić twoje dane bankowe, hasła i prywatne wiadomości. Firma Anthropic, twórca modelu Claude, właśnie ogłosiła, że jej najnowszy system – Claude Mythos Preview – odkrył matematyczne słabości w dwóch kluczowych algorytmach kryptograficznych. To przełom, który może zmienić sposób, w jaki myślimy o bezpieczeństwie cyfrowym.

Jak AI znalazło luki, których ludzie nie widzieli przez lata

Claude Mythos Preview działał w trybie półautonomicznym, korzystając z systemu wieloagentowego. Oznacza to, że wirtualni asystenci AI współpracowali ze sobą, analizując problem z różnych perspektyw. W przypadku algorytmu HAWK – jednego z kandydatów w procesie standaryzacji kryptografii odpornej na komputery kwantowe – efekt był spektakularny.

Atak na HAWK: 60 godzin pracy za 100 000 dolarów

Ludzcy eksperci analizowali HAWK przez ponad dwa lata, nie znajdując poważnych słabości. Tymczasem Mythos potrzebował zaledwie 60 godzin i około 100 000 dolarów na koszty API, by opracować ulepszoną metodę ataku. Jak to możliwe? AI odkryło wcześniej niezauważoną symetrię w strukturze matematycznej, na której opiera się bezpieczeństwo HAWK – chodzi o tzw. kratę (lattice).

Co ciekawe, w systemie wieloagentowym jeden z agentów początkowo uznał pomysł ataku za niewykonalny. Dopiero drugi agent znalazł sposób, by w pełni wykorzystać tę słabość. Człowiek nadzorujący proces miał wykształcenie w teoretycznej informatyce, ale nie był ekspertem od kryptografii opartej na kratach. Jego rola ograniczała się głównie do zarządzania projektem.

AES-128: AI początkowo odmówiło współpracy

Drugie odkrycie dotyczyło uproszczonej wersji standardu szyfrowania AES-128 – najpopularniejszego na świecie algorytmu symetrycznego. Tutaj historia jest jeszcze bardziej intrygująca. Mythos początkowo odmówił podjęcia się zadania, argumentując, że dalsze ulepszenia są niemożliwe. W swoim łańcuchu myślowym napisał: „Jeśli chcesz innego wyniku, cel musi się zmienić… AES-128 r5/r6 jest po prostu naprawdę trudny”.

Dopiero gdy badacz zachęcił model do szukania „prawdziwie nowatorskich pomysłów”, AI zaczęło działać kreatywnie. Przez trzy dni wygenerowało kilkaset milionów tokenów, otrzymując zaledwie trzy bardziej znaczące podpowiedzi – głównie po to, by nie zbaczać z obranego kursu. Jedna z nich brzmiała: „Nie szukamy nisko wiszących owoców, chcemy prawdziwych badań”.

Nowa metoda „Möbius Bridge” i jej znaczenie

Efektem pracy Mythos nad AES-128 było opracowanie zupełnie nowej metody analizy, którą Anthropic nazwał „Möbius Bridge”. Pozwala ona wyeliminować jedno z domysłów, które atakujący musi poczynić, i poprawia skuteczność wcześniejszych metod ataku od 200 do 800 razy. To ogromny skok jakościowy.

Koszt tego eksperymentu również wyniósł około 100 000 dolarów za około miliard tokenów. Po zakończeniu pracy AI, ludzcy badacze – znów niebędący ekspertami od kryptografii – spędzili kilkaset godzin na weryfikacji wyników. To pokazuje, jak bardzo zmienia się rola człowieka w procesie badawczym: z wykonawcy na menedżera i weryfikatora.

Czy nasze dane są zagrożone? Spokojnie, na razie nie

Anthropic podkreśla, że żadne z odkryć nie wpływa na systemy używane obecnie w praktyce. HAWK to tylko kandydat w trwającym procesie standaryzacji prowadzonym przez amerykański Narodowy Instytut Standardów i Technologii (NIST). Atak na AES dotyczy natomiast zmodyfikowanej wersji, która używa 7 z 10 pełnych rund algorytmu. To tak, jakby ktoś znalazł sposób na otwarcie sejfu z trzema z dziesięciu zamków – teoretycznie interesujące, ale praktycznie bezużyteczne.

Mimo to wyniki są niepokojące. Pokazują, że modele AI mogą podważyć podstawowe założenia dotyczące bezpieczeństwa internetu. Jeśli system taki jak Mythos Preview – który wciąż nie jest publicznie dostępny – może w 60 godzin zrobić to, czego ludzie nie dokonali przez dwa lata, to przyszłość kryptografii może wymagać zupełnie nowego podejścia.

Anthropic podzielił się swoimi odkryciami z amerykańskim rządem i partnerami branżowymi. Firma skoordynowała również ujawnienie słabości HAWK z jego autorami. Wraz z naukowcami z ETH Zurich, Uniwersytetu w Tel Awiwie i Uniwersytetu w Hajfie opracowano też benchmark o nazwie CryptanalysisBench, który pozwoli innym systematycznie oceniać zdolności kryptanalityczne modeli językowych.

Claude Mythos Preview to nie tylko dowód na to, że AI potrafi myśleć kreatywnie. To sygnał, że wkraczamy w erę, w której maszyny mogą znajdować słabości w systemach zaprojektowanych przez człowieka – i robić to szybciej, taniej i bardziej efektywnie. Pytanie brzmi: czy będziemy w stanie równie szybko tworzyć nowe zabezpieczenia?

Źródło