Wizja sztucznej inteligencji jako pojedynczego, uniwersalnego asystenta powoli odchodzi do lamusa. Zamiast tego na horyzoncie pojawia się nowy paradygmat: zespoły wyspecjalizowanych agentów AI, które współpracują, by wykonać za nas całe sekwencje zadań. Perplexity, znane z wyszukiwarki konwersacyjnej, właśnie uruchomiło funkcję Computer, która realizuje tę właśnie koncepcję. To nie jest kolejny chatbot, a raczej menedżer projektów napędzany AI, który deleguje pracę do różnych modeli, takich jak Gemini, Grok czy ChatGPT 5.2, w zależności od potrzeb.
Jak działa zespołowy asystent AI
Podstawą Perplexity Computer jest model Opus 4.6, który pełni rolę centralnego „silnika rozumowania”. Jego głównym zadaniem jest analiza zleconej przez użytkownika pracy, rozbicie jej na logiczne etapy, a następnie znalezienie i przydzielenie każdego z nich najbardziej kompetentnemu wykonawcy. System działa na zasadzie agnostycznej wobec modeli – Perplexity może w nim wymieniać silniki AI w miarę pojawiania się nowych, lepszych rozwiązań.
Specjalizacja zamiast uniwersalności
Kluczową filozofią stojącą za Computer jest przekonanie, że modele AI nie stają się towarem zastępowalnym, lecz wręcz przeciwnie – specjalizują się. Dlatego system świadomie korzysta z ich mocnych stron. Na przykład, do pogłębionych badań naukowych angażuje sub-agenty oparte na Gemini. Do szybkich, lekkich zapytań wybiera Groka, znanego z szybkości działania. Z kolei zadania wymagające pamiętania długiego kontekstu rozmowy lub szerokiego przeszukiwania przekazuje do ChatGPT 5.2. Dzięki temu użytkownik otrzymuje optymalny wynik, nie musząc samodzielnie przełączać się między różnymi narzędziami.
Kontrola w rękach użytkownika
Co ciekawe, użytkownicy nie są skazani na automatyczne wybory systemu. Perplexity Computer daje im możliwość ręcznego wskazania, który model ma zająć się poszczególnymi podzadaniami. Ta kontrola zyskuje na znaczeniu w kontekście kosztów użytkowania AI. Jeśli wiadomo, że jeden silnik zużywa znacznie więcej tokenów (jednostek obliczeniowych) na proste zadanie niż inny, można wybrać opcję szybszą lub tańszą, optymalizując budżet.
Od odpowiedzi do wykonania zadania
Perplexity Computer nie kończy swojej pracy na udzieleniu odpowiedzi. Jego prawdziwa siła leży w automatyzacji całych procesów. System potrafi łączyć ze sobą różne umiejętności w naturalny ciąg. Pojedyncze, złożone polecenie użytkownika może uruchomić sekwencję: przeprowadzenie researchu, analizę zebranych danych, napisanie na ich podstawie dokumentu, przygotowanie prezentacji, wysłanie jej mailem do zespołu, a nawet zaplanowanie zadania przypominającego w kalendarzu. Wszystko to dzieje się bez konieczności jakiejkolwiek interwencji człowieka pomiędzy krokami.
Integracja z narzędziami pracy
Aby te automatyzacje były możliwe, Computer łączy się z popularnymi usługami produktywności. Obsługuje integracje z Gmailem, Outlookiem, GitHubem, Slackiem, Notionem i Salesforce. Dzięki temu może nie tylko przetwarzać informacje, ale też działać w ich ekosystemie: pisać i wysyłać wiadomości e-mail, commitować kod, aktualizować zadania w Notionie czy zarządzać relacjami z klientem w CRM. Co istotne, potrafi wykonywać zaplanowane zadania nawet wtedy, gdy użytkownik jest offline.
Nazwa Computer to ukłon w stronę historii. W XVIII wieku „ludzkimi komputerami” nazywano grupy osób, które dzieliły skomplikowane obliczenia na mniejsze części, by rozwiązać je wspólnie. Dziś Perplexity Computer robi dokładnie to samo, tyle że za pomocą oprogramowania.
Co to oznacza dla użytkowników i rynku AI
Premiera Computer jest wyraźnym sygnałem, że rynek asystentów AI wkracza w nową fazę. Zamiast rywalizować o to, kto ma jeden, najlepszy model uniwersalny, firmy zaczynają budować platformy, które orchestrują (kierują) pracą wielu wyspecjalizowanych modeli. To podejście przypomina bardziej zarządzanie zespołem ekspertów niż korzystanie z pojedynczego, wielozadaniowego narzędzia.
Nowe kryteria wyboru subskrypcji
Dla obecnych i potencjalnych użytkowników Perplexity wprowadzenie Computer stanowi powód do przemyślenia swojej subskrypcji. Funkcja jest już dostępna dla abonentów planu Perplexity Max korzystających z wersji desktopowej, a wkrótce trafi też do użytkowników Enterprise Max. Kluczowym testem będzie, czy taka orchestracja wielu modeli rzeczywiście przekłada się na wymierne oszczędności czasu lub pieniędzy w codziennej pracy. Warto też obserwować, jak będzie ewoluować lista dostępnych w systemie modeli, ponieważ Perplexity zaprojektowało Computer z myślą o łatwych zamianach.
Przyszłość jako zestaw narzędzi
To podejście traktuje sztuczną inteligencję nie jak pojedyncze urządzenie, ale jak rozbudowane warsztatowe narzędzie. W ramach jednej sesji można sięgnąć po Groka do szybkiej odpowiedzi, wykorzystać Veo 3.1 do generowania wideo, a Nano Banana do tworzenia obrazów. Sukces takiego systemu mierzy się jego płynnością działania – jeśli użytkownik nie musi myśleć o tym, który model jest w danej chwili używany, a jego workflow staje się gładszy, to cel został osiągnięty.
Premiera Perplexity Computer wskazuje wyraźny kierunek rozwoju asystentów AI. Przestają one być jedynie źródłami informacji, a stają się aktywnymi wykonawcami złożonych procesów. Choć na razie jest to funkcja dla subskrybentów najwyższych planów, sama koncepcja zespołowych agentów AI, które specjalizują się w różnych dziedzinach, ma szansę stać się nowym standardem. Pytanie nie brzmi już „który model jest najlepszy”, ale „jak sprawić, by najlepsze modele ze sobą współpracowały”. To krok w stronę AI, która nie tylko myśli, ale też działa – kompleksowo i autonomicznie.

