W Chinach trwa cicha rewolucja w dostępie do opieki medycznej, a jej motorem napędowym nie są tym razem nowe szpitale, lecz algorytmy. Na czele tego cyfrowego przełomu stoi Ant Group, fintechowy gigant powiązany z Alibabą, który za pomocą zaawansowanego chatbota chce zmienić sposób, w jaki miliony ludzi dbają o swoje zdrowie. Ich aplikacja, Ant Afu, łączy w sobie asystenta AI, platformę do konsultacji i organizatora wizyt, odpowiadając na głębokie potrzeby niedofinansowanego systemu.
Cyfrowa odpowiedź na wyzwania systemu zdrowia
Podstawowa opieka zdrowotna w Chinach boryka się z poważnymi wyzwaniami. Większość pacjentów, niezależnie od skali problemu, kieruje się do przepełnionych publicznych szpitali w dużych metropoliach. Skutkuje to długim czasem oczekiwania, bardzo krótkimi konsultacjami i zmęczeniem personelu, co przekłada się na ogólną frustrację. To właśnie ta luka, spotęgowana dodatkowo przez szybko starzejące się społeczeństwo, stworzyła idealne warunki dla rozwoju cyfrowych rozwiązań medycznych.
Afu – więcej niż narzędzie, towarzysz
Ant Afu, który w styczniu osiągnął 30 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, z czego ponad połowa pochodzi z mniejszych miast, oferuje szeroki wachlarz funkcji. Aplikacja wykorzystuje sztuczną inteligencję i tzw. zdolności agentyczne do odpowiadania na pytania dotyczące zdrowia, analizowania wyników badań, sugerowania wizyt szpitalnych czy przypominania o zażyciu leków lub aktywności fizycznej. Jej fenomen polega na połączeniu technologii z ludzką infrastrukturą medyczną.
Przewaga konkurencyjna: integracja z ekosystemem
Podczas gdy inne firmy technologiczne, jak JD.com, ByteDance czy Baidu, również rozwijają swoje narzędzia konsultacji online i chatboty, Ant Group ma unikalną pozycję startową. Jej aplikacja płatnicza Alipay od lat hostuje systemy rezerwacji i płatności dla tysięcy szpitali, a miliony Chińczyków mają przez nią dostęp do swoich państwowych kont ubezpieczenia zdrowotnego. Kluczowym ruchem było także przejęcie w styczniu 2025 roku portalu Haodf, platformy konsultacji online z bazą ponad 300 tysięcy zarejestrowanych lekarzy.
Pokonywanie barier administracyjnych
Ta głęboka integracja z systemem daje Ant ogromną przewagę. Jak zauważa Ivy Yang, analityczka technologiczna i założycielka firmy konsultingowej Wavelet Strategy, dla startupów biurokratyczne przeszkody i inwestycje potrzebne do zbudowania takiej platformy, zgodnej z surowymi regulacjami danych medycznych, są często zbyt wysoką barierą. Ant Afu pozwala użytkownikom nie tylko na zadawanie pytań i rezerwację wizyt, ale także na bezpośrednie rozliczenie z państwowym lub komercyjnym ubezpieczycielem.
„Dla startupów biurokratyczne procedury i inwestycja wymagana do zbudowania platformy, bycia zgodnym z wszystkimi regulacjami dotyczącymi danych zdrowotnych i współpracy z różnymi agencjami rządowymi wydają się zbyt dużą przeszkodą” – mówi Ivy Yang.
Wizja Jacka Ma: AI z ludzką twarzą
Inicjatywa Ant w obszarze zdrowia ma silne poparcie jej miliardera-założyciela, Jacka Ma. To on wymyślił nazwę „Afu”, która ma brzmieć przyjaźnie, jak imię towarzysza. Prezes Han Xinyi podkreśla, że dla Ma kluczowe jest, aby Afu był AI oferującym towarzystwo emocjonalne i ludzką troskę, a nie tylko narzędziem do rozwiązywania problemów zawodowych. Dalekosiężna wizja obejmuje nawet wprowadzenie aplikacji do krajów rozwijających się w Afryce i Azji Południowo-Wschodniej.
Masowy marketing i globalny kontekst
Ant zainwestował dziesiątki milionów dolarów w kampanię promocyjną Afu, której reklamy można zobaczyć w stacjach metra, na portalach społecznościowych, a nawet na ścianach wiejskich domów. Efekt? Pod koniec stycznia aplikacja znalazła się w pierwszej dziesiątce najczęściej pobieranych aplikacji na iOS w Chinach. Tymczasem na Zachodzie firmy takie jak OpenAI i Anthropic również ogłaszają narzędzia zdrowotne, ale brakuje im bezpośredniej integracji z tak rozległą siecią dostawców i ubezpieczycieli, jaką udało się zbudować Ant w Chinach.
Światełko ostrzegawcze w cyfrowej rewolucji
Ekspansja AI w opiece nad pacjentem, będąca w dużej mierze obszarem nieuregulowanym, budzi jednak uzasadnione obawy. Na całym świecie pojawiają się ostrzeżenia przed dezinformacją – od nieprecyzyjnych porad w odpowiedziach wyszukiwarek po badania akademickie ujawniające rasowe lub społeczno-ekonomiczne uprzedzenia w diagnostycznych narzędziach AI. Kwestie bezpieczeństwa pacjentów i prywatności danych pozostają kluczowymi wyzwaniami, które będą decydować o długoterminowym zaufaniu do tego typu rozwiązań.
Model Ant Afu pokazuje, że przyszłość AI w zdrowiu może nie leżeć w zastąpieniu lekarzy, ale w inteligentnym połączeniu algorytmów z istniejącą infrastrukturą medyczną. Rozwiązanie adresuje realne problemy dostępności i efektywności, oferując całodobowego, personalizowanego asystenta. Sukces w Chinach stawia pytanie, czy podobnie głęboka integracja jest możliwa w innych, bardziej rozdrobnionych systemach opieki zdrowotnej na świecie, i czy uda się ją osiągnąć bez poświęcania najwyższych standardów bezpieczeństwa i etyki.




