Oszustwa z użyciem AI kosztowały Amerykanów 893 mln dolarów

FBI po raz pierwszy w dwudziestopięcioletniej historii swojego centrum zgłaszania przestępstw internetowych (IC3) wyodrębniło sztuczną inteligencję jako osobną kategorię strat finansowych. Raport za 2025 rok ujawnia, że oszustwa, w których wykorzystano narzędzia AI, kosztowały Amerykanów ponad 893 miliony dolarów. To jednak tylko ułamek prawdziwego problemu – sama liczba zgłoszeń sięgnęła 22 364, a eksperci przyznają, że rzeczywista skala może być wielokrotnie wyższa.

Ogólne straty zgłoszone do IC3 w 2025 roku przekroczyły 20,8 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 26 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Łącznie wpłynęło ponad milion skarg, czyli średnio prawie trzy tysiące dziennie. To tempo, które – jak zauważa biuro – systematycznie rośnie od momentu uruchomienia centrum w maju 2000 roku, gdy miesięcznie odnotowywano zaledwie kilka tysięcy przypadków.

Dlaczego dopiero teraz FBI zaczęło śledzić AI jako osobne zagrożenie

To, co odróżnia raport za 2025 rok od wcześniejszych edycji, to decyzja o potraktowaniu sztucznej inteligencji jako osobnego deskryptora, zamiast wtapiać ją w ogólne kategorie oszustw. Jose A. Perez, dyrektor operacyjny Wydziału Kryminalnego i Cyberprzestępczości FBI, podpisał wstęp do raportu, w którym biuro opisuje AI jako narzędzie „mogące służyć zarówno celom zgodnym z prawem, jak i przestępczym”.

Raport nie owija w bawełnę: manipulacja wideo i audio nie jest nowością, ale próg wejścia do tworzenia przekonujących podróbek runął. Technologie, które jeszcze kilka lat temu wymagały specjalistycznego studia i budżetu, dziś są dostępne za pomocą kilku kliknięć. FBI podkreśla, że choć samo zjawisko nie jest nowe, to skala i dostępność narzędzi AI zmieniły reguły gry.

Jak śledczy identyfikowali AI w zgłoszeniach

Analitycy IC3 stosowali prostą, ale restrykcyjną metodę: deskryptor AI przypisywano tylko wtedy, gdy osoba zgłaszająca sama wspomniała o sztucznej inteligencji w swoim formularzu. Oznacza to, że rzeczywisty udział AI w przestępstwach jest niemal na pewno zaniżony. Sam raport przyznaje to wprost, analizując kategorię oszustw inwestycyjnych. Straty z wyraźnym związkiem z AI sięgnęły tam 632 milionów dolarów, podczas gdy całkowite straty w tej kategorii przekroczyły 8,6 miliarda. Różnica pokazuje – jak czytamy w dokumencie – „że wiele ofiar nie zdaje sobie sprawy, jak dużą rolę AI może odgrywać w oszustwach”.

Gdzie AI wyrządza największe szkody – przegląd kategorii przestępstw

Oszustwa inwestycyjne okazały się największą kategorią zarówno pod względem liczby zgłoszeń, jak i wartości strat. IC3 odnotowało 4356 skarg dotyczących inwestycji z wykorzystaniem AI, co przełożyło się na straty w wysokości 632 milionów dolarów. To grubo ponad dwie trzecie wszystkich strat powiązanych z AI.

Kolejne kategorie to:

  • oszustwa związane z przejmowaniem firmowej korespondencji (BEC) z użyciem AI – 30,2 miliona dolarów strat
  • oszustwa na tle uczuciowym i tzw. romance scams z elementami AI – 19 milionów dolarów
  • oszustwa techniczne i supportowe wykorzystujące AI – 19,4 miliona dolarów
  • wycieki danych osobowych z udziałem AI – 18,7 miliona dolarów

Mechanika działania: od voice cloning po deepfake na rozmowach kwalifikacyjnych

Raport opisuje kilka powtarzających się schematów. W przypadku przejmowania firmowej korespondencji, generatorów czatu używa się do tworzenia wiarygodnych wiadomości podszywających się pod prezesa lub innych dyrektorów, kompletnych z linkami phishingowymi lub instrukcjami przelewu. Voice cloning uzupełnia to sfałszowaną rozmową telefoniczną. W oszustwach na tle uczuciowym AI służy do tworzenia profili w aplikacjach randkowych i prowadzenia naturalnie brzmiących konwersacji.

Szczególnie bulwersującą kategorią są tzw. distress scams, czyli oszustwa na wnuczka, w których klonowanie głosu imituje członka rodziny w nagłej potrzebie. Te przestępstwa wygenerowały w 2025 roku straty przekraczające 5 milionów dolarów.

Oszustwa rekrutacyjne – inny cel, inne straty

Oszustwa związane z zatrudnieniem stanowią ciekawy wyjątek w krajobrazie przestępstw AI. Raport opisuje kandydatów używających voice spoofingu lub deepfake’ów podczas rozmów kwalifikacyjnych online – tam, gdzie ruch ust nie synchronizuje się z mową, a fizyczne sygnały, jak kaszel, nie pasują do obrazu. Straty wyniosły „zaledwie” 13 milionów dolarów, ale cel przestępców jest inny: nie chodzi o bezpośrednie wyłudzenie pieniędzy, ale o uzyskanie dostępu do prywatnych sieci komputerowych firm.

Kryptowaluty jako krwioobieg przestępczości z AI

Pod liczbami dotyczącymi AI kryje się jeszcze większy problem z kryptowalutami, który raport traktuje jako najkosztowniejszą pojedynczą kategorię przestępstw w 2025 roku. Skargi dotyczące kryptowalut sięgnęły 181 565 (wzrost o 21 procent w porównaniu z 2024 rokiem), a związane z nimi straty wyniosły 11,3 miliarda dolarów (wzrost o 22 procent rok do roku). Średnia strata w przypadku zgłoszeń związanych z kryptowalutami wyniosła 62 604 dolarów, a 18 589 osób zgłosiło straty przekraczające 100 tysięcy dolarów każda.

Oszustwa inwestycyjne z użyciem kryptowalut – już bez deskryptora AI – to 61 559 skarg i 7,2 miliarda dolarów strat, co oznacza wzrost odpowiednio o 48 i 25 procent w porównaniu z 2024 rokiem. Raport wiąże większość tej aktywności ze zorganizowanymi grupami przestępczymi działającymi w Azji Południowo-Wschodniej, które – jak opisuje biuro – wykorzystują ofiary handlu ludźmi jako przymusową siłę roboczą w obozach oszustów.

Oszustwa z użyciem bankomatów i kiosków kryptowalutowych stanowią wąską, ale szybko rosnącą podkategorię: 13 460 skarg i 389 milionów strat, z 23-procentowym wzrostem liczby zgłoszeń i aż 58-procentowym skokiem wartości strat w porównaniu z 2024 rokiem.

Seniorzy na celowniku – najszybciej rosnąca grupa ofiar

Osoby w wieku 60 lat i starsze złożyły w 2025 roku 201 266 skarg – o 37 procent więcej niż rok wcześniej. Ich straty sięgnęły 7,7 miliarda dolarów (wzrost o 59 procent). Średnia strata w tej grupie wiekowej wyniosła 38 500 dolarów, a 12 444 osoby z tego przedziału straciły ponad 100 tysięcy dolarów. W samych oszustwach inwestycyjnych seniorzy stracili 3,5 miliarda, w oszustwach technicznych i supportowych – kolejny miliard.

W przypadku kategorii AI konkretnie, osoby 60+ złożyły 3143 skargi, a straty w tej grupie sięgnęły 352 milionów dolarów – czyli prawie 40 procent wszystkich strat powiązanych z AI.

Jak rząd i organy ścigania odpowiadają na zagrożenie

Raport dokumentuje kilka inicjatyw, które przyniosły wymierne efekty. Operacja Level Up, uruchomiona w styczniu 2024 roku przy wsparciu FBI i Secret Service, powiadomiła ponad 8 tysięcy ofiar oszustw inwestycyjnych z użyciem kryptowalut i uchroniła przed utratą ponad 500 milionów dolarów oszczędności. W samym 2025 roku operacja dotarła do 3780 ofiar, z których 78 procent nie zdawało sobie sprawy, że padło ofiarą oszustwa. Szacowane oszczędności: 225 milionów dolarów.

Biuro podaje konkretne interwencje: w jednym przypadku udało się powstrzymać ofiarę przed wypłatą 750 tysięcy dolarów z konta emerytalnego 401k, w innym – przed sprzedażą domu, by przesłać 500 tysięcy dolarów oszustom.

Nowo utworzona Scam Center Strike Force, działająca pod auspicjami prokuratury okręgu Kolumbii, łączy siły Departamentu Sprawiedliwości, FBI i Secret Service w walce z obozami oszustów w Kambodży, Laosie i Birmie. Strike Force współpracuje też z Departamentem Stanu, Skarbem i Departamentem Handlu, by unieszkodliwiać infrastrukturę internetową i dostęp do mediów społecznościowych, które wspierają te operacje z terytorium Stanów Zjednoczonych.

Zespół IC3 Recovery Asset Team, który koordynuje z bankami zamrażanie podejrzanych transferów przez tzw. Financial Fraud Kill Chain, zainicjował w 2025 roku 3900 interwencji na łączną kwotę 1,16 miliarda dolarów. Udało się zamrozić 679 milionów, co daje 58-procentową skuteczność.

Czego raport nie mówi – i dlaczego to ważne

Największym ograniczeniem raportu jest to, co samo FBI przyznaje: deskryptor AI stosowano tylko wtedy, gdy ofiara wprost wspomniała o sztucznej inteligencji. Kategoria oszustw inwestycyjnych pokazuje to najbardziej jaskrawie – straty z oznaczeniem AI stanowią zaledwie 7 procent całkowitych strat w tej kategorii, mimo że raport sam przyznaje, iż AI prawdopodobnie odgrywa rolę w znacznie większej liczbie przypadków.

Czy w przyszłych raportach ta luka się zmniejszy? Będzie to zależeć od tego, czy ofiary nauczą się rozpoznawać treści generowane przez AI. FBI nie twierdzi, że ma gotowe rozwiązanie tego wyzwania. Dla branży technologicznej, platform społecznościowych i reklamowych to sygnał, że skala problemu jest znacznie większa, niż pokazują oficjalne statystyki – i że dotychczasowe działania prewencyjne mogą być niewystarczające.

Raport IC3 za 2025 rok to pierwszy dokument tej rangi, który systemowo podchodzi do pomiaru wpływu AI na przestępczość finansową. Mimo oczywistych ograniczeń metodologicznych, dane są na tyle wymowne, że powinny skłonić do refleksji zarówno decydentów, jak i zwykłych użytkowników technologii. W świecie, w którym deepfake i voice cloning stają się codziennością, kluczową umiejętnością staje się nie tyle korzystanie z AI, co rozpoznawanie, kiedy to AI korzysta z nas.

Źródło