Czerwiec 2026 roku przejdzie do historii cyberbezpieczeństwa jako moment przełomowy. Z danych Epoch AI wynika, że w tym miesiącu dwadzieścia jeden organizacji zgłosiło blisko 1500 poważnych i krytycznych luk bezpieczeństwa (CVE). To ponad 3,5 razy więcej niż dotychczasowy miesięczny rekord. Co stoi za tą eksplozją zgłoszeń? Głównie modele sztucznej inteligencji, które potrafią samodzielnie wykrywać błędy w oprogramowaniu.
Skok o 350% – dane, które robią wrażenie
Badacze z Epoch AI przeanalizowali historię raportowania podatności i wskazują na wyraźną prawidłowość. Gwałtowny wzrost liczby zgłoszeń rozpoczął się w kwietniu 2026 roku – dokładnie wtedy, gdy Anthropic udostępniło swoją przełomową wersję modelu o nazwie Claude Mythos Preview. Zdaniem ekspertów sztuczna inteligencja stała się głównym motorem napędowym tej zmiany.
Konkretne liczby mówią same za siebie:
- W czerwcu 2026 – około 1500 zgłoszeń CVE o wysokim lub krytycznym poziomie ryzyka
- Poprzedni rekord miesięczny był ponad 3,5 razy niższy
- Skok nastąpił praktycznie z miesiąca na miesiąc
Nie chodzi tu o drobne błędy, ale o luki, które mogą prowadzić do poważnych naruszeń bezpieczeństwa. AI nie tylko przyspiesza wykrywanie, ale też znacząco poszerza zakres testowanego kodu.
Claude Mythos i Glasswing – fundamenty nowej ery
Anthropic ogłosiło w kwietniu, że Claude Mythos Preview potrafi samodzielnie znajdować podatności w oprogramowaniu. Firma nie poprzestała na deklaracjach – uruchomiła program o nazwie Glasswing, który opiera się na tym modelu. Do tej pory wykryto w jego ramach ponad 10 tysięcy poważnych lub krytycznych luk. Część z nich nie została jeszcze upubliczniona, co oznacza, że rzeczywista skala może być jeszcze większa.
Według informacji od Anthropic, zaufani partnerzy korzystali z możliwości Claude Mythos jeszcze przed oficjalną premierą. To właśnie ci pierwsi użytkownicy zaczęli zgłaszać podatności w szybkim tempie, co wpłynęło na wzrost statystyk. System poluje na błędy w sposób ciągły i zautomatyzowany, czego nie byliby w stanie zapewnić tradycyjni testerzy.
OpenAI Daybreak – drugi ważny czynnik
Anthropic to nie jedyny gigant AI, który napędza ten wzrost. Program OpenAI o nazwie Daybreak również przyczynia się do gwałtownego przyrostu zgłoszonych luk. Eksperci z Epoch AI podkreślają, że synchroniczny wysiłek obu firm tworzy efekt kuli śnieżnej. Modele AI rywalizują między sobą w wykrywaniu coraz trudniejszych podatności, a organizacje na całym świecie korzystają z tych narzędzi.
W efekcie liczba CVE w bazach danych rośnie w tempie dotąd niespotykanym. Dla specjalistów ds. bezpieczeństwa to zarówno szansa, jak i wyzwanie – więcej zgłoszeń oznacza konieczność szybszego i bardziej skoordynowanego reagowania.
Dane Epoch AI wyraźnie pokazują: czerwiec 2026 to nie jednorazowy skok, ale początek nowego trendu. Modele takie jak Claude Mythos i Daybreak przejmują rolę głównych łowców błędów. Wkrótce może się okazać, że to właśnie sztuczna inteligencja stanie się najważniejszym narzędziem w walce z cyberzagrożeniami – a ludzie będą odpowiadać za koordynację, weryfikację i wdrażanie poprawek.

