Najnowsza beta iOS 27, przeznaczona dla programistów, zawiera w pełni funkcjonalny framework o nazwie Extensions – mechanizm umożliwiający użytkownikom iPhone’ów wybór zewnętrznego modelu AI wprost w interfejsie Siri. Apple zbudowało tę funkcję, prowadziło rozmowy z dostawcami, a następnie celowo pominęło ją podczas czerwcowej konferencji WWDC. Dlaczego gigant z Cupertino postanowił przemilczeć własne dzieło?
Czym jest system rozszerzeń Extensions w iOS 27
Według doniesień Marka Gurmana z Bloomberga, kod bety iOS 27 ujawnia panel ustawień oraz dedykowaną sekcję w App Store – oba elementy są gotowe, ale pozostają wyłączone po stronie serwerów Apple. Framework miałby działać jako przełącznik, pozwalający subskrybentom korzystać z ChatGPT, Claude od Anthropic lub Gemini od Google bez opuszczania okna Siri. Firma prowadziła już rozmowy z wszystkimi trzema dostawcami w sprawie przyznania odpowiednich uprawnień.
Architektura: Siri jako platforma, nie pojedynczy asystent
Rozwiązanie to wykracza poza zwykłe partnerstwo. Zamiast jednego modelu pod maską, Extensions umożliwiłoby kierowanie różnych zadań – pisania tekstów, generowania obrazów, swobodnej rozmowy – do oddzielnych dostawców. TechCrunch opisał to w maju jako „wybierz własną przygodę z modelami AI”. W tle nadal działa Gemini, które na mocy kontraktu wartego około miliarda dolarów rocznie zasila Siri AI od kulis. Extensions usiadłoby na tej bazie jako warstwa wyboru dla użytkownika.
Dla Anthropic i Google stawka jest ogromna – natywny dostęp do ponad 1,5 miliarda aktywnych urządzeń Apple bez potrzeby instalowania osobnych aplikacji. Dla OpenAI sytuacja jest bardziej skomplikowana: przełącznik mógłby dać ChatGPT bardziej widoczną pozycję, ale zakończyłby wyłączność, którą ta firma uważała za gwarantowaną w pierwotnej umowie.
Trzy strategiczne powody przemilczenia Extensions na WWDC
Podczas kluczowej prezentacji Apple poświęciło prawie cały czas odnowionej Siri AI – asystentowi opartemu na własnym modelu o parametrach 1,2 biliona oraz potrójnej architekturze prywatności. Extensions nie pojawiło się na żadnym slajdzie, w żadnym demo ani w materiałach prasowych. Za tą decyzją stoją trzy odrębne, ale zbiegające się fronty nacisku.
Presja regulacyjna w Unii Europejskiej
W tygodniu WWDC Apple oficjalnie potwierdziło, że odświeżona Siri AI nie trafi do UE, powołując się na nierozstrzygnięte negocjacje z Komisją Europejską w sprawie aktu o rynkach cyfrowych. Wcześniej Bruksela odrzuciła propozycję Apple dotyczącą Trusted System Agent – rozwiązania, które pozwoliłoby konkurencyjnym asystentom korzystać z możliwości Siri AI bez bezpośredniego dostępu do wrażliwych danych. Ogłoszenie frameworku, który właśnie zaprasza zewnętrzne modele AI do Siri, w momencie gdy argumentuje się przed regulatorami, że takie otwarcie jest ryzykowne, byłoby trudne do obrony.
Napięcia prawne z OpenAI
Bloomberg informuje, że OpenAI rozważa kroki prawne wobec Apple w związku z partnerstwem zawartym w czerwcu 2024 roku. Zewnętrzna kancelaria przygotowuje dla OpenAI opcje, w tym zawiadomienie o naruszeniu umowy. OpenAI oczekiwało, że współpraca przyniesie miliardy dolarów z subskrypcji, ale według firmy Apple ukryło integrację za wieloma barierami – użytkownicy muszą jawnie wymawiać nazwę „ChatGPT”, a odpowiedzi wyświetlają się w ograniczonych oknach. Wprowadzenie Extensions, które zepchnie ChatGPT z pozycji ekskluzywnego partnera do jednej z opcji, zaogniłoby spór w newralgicznym momencie.
Ochrona własnej narracji: odrodzenie Siri
Apple spędziło dwa lata na przebudowie asystenta od podstaw. Szef inżynierii Siri, Mike Rockwell, ujawnił, że zespół miał działającą wersję rok wcześniej, ale ją porzucono, ponieważ nie spełniała wizji. Z kolei Craig Federighi określił możliwości agentowe Siri AI jako „eksperymentalne”. W momencie, gdy firma próbuje przekonać użytkowników, deweloperów i inwestorów, że jej własne AI wreszcie działa, zaprezentowanie przełącznika modeli third-party podważyłoby całą narrację o udanym powrocie. Recenzja Gurmana z bety tylko potwierdza zasadność tych obaw – opisuje asystenta jako funkcjonalnego, ale bugowatego, z wolnymi odpowiedziami i błędnie interpretowanymi poleceniami, mniej więcej na poziomie chatbotów sprzed pół roku.
Konsekwencje i przyszłość Extensions
Mimo że publiczna beta Siri AI jest ograniczona i dostępna z listy oczekujących, architektura Extensions pozostaje w pełni gotowa do aktywacji. Apple jedynie czeka na odpowiedni moment, by „przerzucić przełącznik” po swojej stronie. Kod iOS 27 zawiera także odniesienia do składanego urządzenia o wewnętrznym kodzie V68, które ma zadebiutować we wrześniu, a macOS 27 wskazuje na gesty pull-to-refresh i obsługę dotyku w Sidecar – sygnały, że Extensions projektowane jest z myślą o nowych formatach sprzętu, nie tylko obecnych iPhone’ach.
Apple nie potwierdziło publicznie, czy framework trafi do użytkowników tej jesieni. Wiadomo, że framework jest gotowy, rozmowy z dostawcami trwają, a przeszkody regulacyjne, prawne i komunikacyjne poruszają się równocześnie. Kluczowe pytanie nie dotyczy już tego, czy Apple otworzy Siri na modele third-party. Chodzi o to, czy UE, prawnicy OpenAI i własna dyscyplina komunikacyjna Apple pozwolą na to w terminie, który firma pierwotnie zakładała.

