Super Bowl to nie tylko święto futbolu amerykańskiego, ale także najważniejsza gala reklamowa na świecie, gdzie 30 sekund czasu antenowego kosztuje dziesiątki milionów dolarów. Tegoroczna edycja zapisze się w historii z nowego powodu: po raz pierwszy główny nurt największego widowiska medialnego obejmie reklamę stworzoną przede wszystkim przy użyciu sztucznej inteligencji. Co ciekawe, jej przekaz jest głęboko humanistyczny.
Roboty tańczą, by przypomnieć nam o człowieczeństwie
Autorem tego przełomowego spotu jest firma Sazerac, właściciel takich marek alkoholowych jak Fireball czy Southern Comfort. Na promocję swojej wódki Svedka podczas Super Bowl LX przeznaczyła kwotę przekraczającą 8 milionów dolarów. Kampania przywraca znaną z wcześniejszych działań marketingowych postać robota Fembot, któremu tym razem towarzyszy nowy kompan – Brobot. Głównym motywem reklamy jest taniec tej pary androidów.
Kontrowersyjny pomysł i celowa konwersacja
Sara Saunders, dyrektor marketingu Sazerac, przyznaje, że pomysł reklamy wódki podczas Super Bowl sam w sobie jest ryzykowny i może budzić mieszane uczucia. Firma świadomie podjęła to ryzyko, chcąc wywołać szerszą dyskusję. Jak twierdzi Saunders, skoro i tak temat jest potencjalnie drażliwy, warto pójść o krok dalej i stworzyć coś, o czym się rozmawia. Wykorzystanie sztucznej inteligencji jako narzędzia produkcji stało się kluczowym elementem tej strategii.
Cała idea kampanii sprowadza się do tego, że roboty powróciły, by przypomnieć ludziom, by byli bardziej ludzcy. Ostatecznie nasze przesłanie jest pro-ludzkie – mówi Sara Saunders z Sazerac.
Przełom na rynku reklam alkoholowych
Spot marki Svedka ma zostać wyemitowany tuż przed przerwą halftime show. To wydarzenie historyczne również z innego powodu – będzie to pierwsza reklama wódki podczas Super Bowl od ponad trzech dekad. Przez 33 lata wyłączne prawa do reklamowania alkoholu podczas meczu posiadał koncern Anheuser-Busch InBev. Dopiero od 2023 roku liga NFL zezwoliła na obecność w przestrzeni reklamowej innych producentów piwa oraz firm oferujących mocniejsze trunki.
Sztuczna inteligencja wkracza do głównego nurtu reklamy
Choć wykorzystanie AI w marketingu nie jest nowością, wejście tej technologii na tak prestiżową i masową scenę jak Super Bowl stanowi wyraźny punkt zwrotny. W zeszłym roku widzowie mogli oglądać reklamy promujące możliwości AI, na przykład spot Google dotyczący telefonu Pixel i asystenta Gemini czy materiał OpenAI prezentujący ChatGPT. W tym roku OpenAI ponownie pojawi się z reklamą, a dołączy do niej m.in. Comcast z kreacją wykorzystującą postacie z franczyzy „Park Jurajski”.
Lekcje z poprzednich kampanii AI
Nie wszystkie próby wykorzystania generatywnej AI w reklamie spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem. Gigant spożywczy Coca-Cola w latach 2024 i 2025 tworzył świąteczne reklamy z pomocą tej technologii. Spoty te zostały skrytykowane przez konsumentów za zauważalne błędy, takie jak niedopasowane ciężarówki, nieruchome koła czy nienaturalnie wyglądające palce Świętego Mikołaja. Co ciekawe, firma Silverside AI, która pomagała w produkcji tamtych kontrowersyjnych materiałów, brała również udział w tworzeniu reklamy dla Svedki.
Pozostaje pytanie, czy widzowie będą bardziej przychylni najnowszej odsłonie reklamy generowanej przez AI. Saunders deklaruje, że jej firma jest gotowa na potencjalną krytykę i ją oczekuje, traktując ją jako część planowanej konwersacji wokół marki.
Nowa era marketingu: narzędzie vs. przekaz
Kampania Svedki doskonale ilustruje dwoistą naturę obecnej rewolucji technologicznej. Z jednej strony firmy sięgają po najbardziej zaawansowane, automatyczne narzędzia produkcji treści. Z drugiej – szukają głęboko humanistycznych historii, które przemówią do odbiorców zmęczonych cyfrowym światem. Reklama wygenerowana przez sztuczną inteligencję, która nawołuje do odłożenia smartfonów i powrotu do fizycznej, ludzkiej radości, jak taniec, to wyraźny sygnał nowego trendu.
Zwycięstwo w konkursie i młode pokolenie
Warto dodać, że koncepcja tańczących robotów Fembot i Brobot nie wyszła z działu marketingu wielkiej korporacji. Pomysł ten zwyciężył w konkursie, a jego autorem jest 23-latek. To również symboliczne – młode pokolenie, świetnie poruszające się w świecie technologii, kształtuje teraz mainstreamowy przekaz, łącząc innowacyjne narzędzia z ponadczasowym przesłaniem.
Reklama Svedki podczas nadchodzącego Super Bowl to więcej niż tylko kolejny drogi spot. To kulturowy eksperyment i kamień milowy. Pokazuje, że sztuczna inteligencja przestała być ciekawostką lub tematem niszowym, a stała się pełnoprawnym narzędziem w arsenale największych graczy reklamowych. Jednocześnie ujawnia głębokie pragnienie odbiorców: w erze wszechobecnej automatyzacji, to właśnie autentycznie ludzkie doświadczenia stają się najcenniejszym towarem. Sukces lub porażka tego spotu wyznaczy kierunek dla wielu przyszłych kampanii, które będą musiały odnaleźć się na tej nowej, technologiczno-humanistycznej granicy.




