Od Mety do startupu: jak AI odbiera miliony połączeń

Historia Ruchira Baronii to opowieść o pasji do kodu, która ewoluowała od aplikacji głosowych pisanych w pokoju dziecięcym po założenie poważnego startupu sztucznej inteligencji. Jego firma, Frontdesk, tworzy kompleksowy system operacyjny oparty na AI, który automatyzuje miliony rozmów z klientami. Decyzja o odejściu z wygodnej pozycji w Meta pokazuje, jak szybko rozwijająca się technologia generatywna inspiruje do podejmowania śmiałych, życiowych wyborów.

Początki w sypialni: od zabawy do realnego wpływu

Przygoda Baronii z programowaniem zaczęła się w szkole średniej. Samodzielnie uczył się z YouTube’a, a jego pierwsze aplikacje głosowe zdobywały użytkowników. Prawdziwy przełom w myśleniu o roli kodu nastąpił jednak z przyczyn osobistych. Wypadek jednego z krewnych, który nie mógł wezwać pomocy, skłonił go do stworzenia czegoś więcej niż zabawnego narzędzia.

Rescuer: aplikacja, która niosła pomoc

W 2016 roku Baronia opracował Rescuer. Była to aplikacja głosowa, która po wypowiedzeniu ustalonego hasła uruchamiała alarm. Automatycznie wysyłała ona lokalizację, zdjęcia i nagranie dźwiękowe do wcześniej wyznaczonych kontaktów alarmowych. Projekt zdobył uznanie nie tylko w mediach, ale przede wszystkim uświadomił młodemu twórcy, że oprogramowanie stworzone w domowym zaciszu może mieć realny, pozytywny wpływ na czyjeś życie. To doświadczenie ukształtowało jego dalszą ścieżkę – odtąd chciał budować rozwiązania mające znaczenie.

Łączenie dwóch światów: inżynieria i biznes

Mimo sukcesów swoich aplikacji, Baronia dostrzegał istotną lukę w swojej wiedzy. Rozumiał, jak tworzyć funkcjonalne produkty, ale nie wiedział, jak przekształcić je w rentowny biznes. Decyzja o podjęciu studiów na UC Berkeley w programie łączącym inżynierię elektryczną i informatykę (EECS) z biznesem była świadomym krokiem w celu zapełnienia tej luki. Ukończył go w trzy lata, stojąc przed kluczowym wyborem kariery.

Wybór między finansami, Big Tech i własną wizją

Po studiach miał na stole oferty od giganta finansowego Citadel oraz od Meta. Chociaż nie chciał rezygnować z żadnej ze swoich pasji – ani technicznej, ani biznesowej – ostatecznie wybrał Meta. Dołączył do zespołu fintech, gdzie mógł doświadczyć skali działania wielkiej platformy: jedna linia kodu mogła wpłynąć na miliony transakcji. Mimo że środowisko przypominało dynamiczny startup i zapewniało ogromne możliwości rozwoju, Baronia zaczął odczuwać dystans do strony biznesowej przedsięwzięć. Był po stronie kodu, a centrum decyzyjne wydawało się daleko.

Eksperyment, który zmienił wszystko

Przełomowym momentem była ogólnodostępna premiera ChatGPT w 2023 roku. Baronia, zaintrygowany możliwościami modelu, postanowił sprawdzić, jak sprawdziłby się w prawdziwej rozmowie telefonicznej. W ciągu weekendu zbudował prototyp łączący ChatGPT z rzeczywistym numerem telefonu.

Wirusowy odzew i nieodparta myśl

Kiedy udostępnił nagranie działania swojego hacka w mediach społecznościowych, reakcja była natychmiastowa i ogromna. Setki firm skontaktowały się z nim, dopytując o możliwość wdrożenia podobnego rozwiązania. Technologia była wtedy niedojrzała – problemy z opóźnieniami i niestabilnością były znaczące. Jednak ten eksperyment i gwałtowna reakcja rynku zasadziły w jego głowie ziarno pomysłu, które nie dawało o sobie zapomnieć. Zdał sobie sprawę, że istnieje ogromna, niezaspokojona potrzeba biznesowa, a dynamicznie poprawiające się modele AI wkrótce mogą pozwolić na zbudowanie realnego produktu.

Każdy miesiąc, który tam zostałem, był miesiącem, w którym te firmy nie były obsługiwane.

Odejście z komfortowej strefy i budowanie Frontdesk

Decyzja o opuszczeniu Meta w lutym 2025 roku, po półtora roku pracy, nie była łatwa. Stała pensja, atrakcyjne pakiety akcji i prestiżowa pozycja tworzyły bezpieczną przystań. Racjonalnym wyborem było zostać. Baronia zadał sobie jednak pytanie, czy nie będzie żałował zwlekania, gdy okno możliwości się zamknie. Wiedział, że chce być bliżej klienta i biznesu, a przede wszystkim – zbudować rozwiązanie dla tych wszystkich firm, które traciły klientów przez nieodebrane telefony.

Zespół z podobną historią

Po zebraniu kapitału i przeprowadzce do Nowego Jorku, Baronia stanął na czele Frontdesk jako CEO. Firma działa jako kompleksowy system operacyjny AI, który nie tylko prowadzi konwersacje przez różne kanały, ale także wykonuje rzeczywiste zadania, jak rezerwacje terminy czy wysyłanie przypomnień. Co ciekawe, biuro w dzielnicy SoHo zapełniło się osobami o podobnych doświadczeniach – ludźmi, którzy opuśśli Microsofta, Amazona czy Meta, rezygnując z bezpieczeństwa dużych korporacji, by wspólnie budować coś nowego.

Ta sama pasja, inna skala

Dziś praca Baronii wcale nie wygląda radykalnie inaczej niż za czasów szkolnych. Nadal spędza wieczory, przechadzając się po pokoju i testując działanie systemu na telefonie, nasłuchując, co wymaga poprawy. Kluczowa różnica polega na skali. Gdy teraz coś zadziała, działa to dla milionów połączeń. To ta sama intuicja, która kierowała nim przy tworzeniu aplikacji Rescuer – chęć wykorzystania technologii do rozwiązania realnych problemów. W świecie, gdzie telefony wciąż dzwonią, a modele AI stają się coraz lepsze, Baronia wie, że chce być tam, gdzie może być blisko kodu i tworzyć coś wartego porzucenia wygody.

Źródło